Blog

Wracasz do gry!7 dni dla Twojej strony.

Twoja strona już jest. Teraz pora przyjrzeć się temu, czy pomaga klientom znaleźć ofertę, zrozumieć ją i zrobić kolejny krok. Zacznijmy od jej adresu.

Czytaj więcej
Osoba przy laptopie ze stroną internetową przegląda rozmowę na telefonie.

Twoja firma działa. A Twoja strona?

Wiesz, że robisz dobrą robotę. Klienci wracają, polecają Cię dalej, masz czym się pochwalić. Wchodzisz jednak w Google, wpisujesz to, czego szuka Twój klient, i widzisz inne firmy. Twoja strona gdzieś jest. Tylko trudno na nią trafić.

Albo odwrotnie: ludzie wchodzą, oglądają i znikają. Telefon milczy. Formularz zbiera głównie kurz. Oferta, którą przy kawie potrafisz wyjaśnić w dwie minuty, na ekranie przestaje być oczywista.

Każde zgubione zapytanie ma swoją historię

Ktoś szuka usługi dokładnie takiej jak Twoja, ale trafia na opis, z którego nie wynika, dla kogo pracujesz. Ktoś inny dostaje link od znajomego, otwiera go na telefonie i nie może znaleźć właściwej informacji. Jeszcze ktoś jest już zdecydowany, lecz zamiast prostego kontaktu dostaje kolejną zagadkę.

To drobne momenty, w których urywa się rozmowa, zanim zdąży się zacząć. Po Twojej stronie oznacza to niewykorzystaną okazję: do wysłania wyceny, poznania potrzeb klienta, pokazania dobrego rozwiązania.

Optymalizacja porządkuje tę drogę. Pomaga połączyć pytanie klienta z właściwą odpowiedzią, ofertę z konkretną potrzebą, a zainteresowanie z następnym krokiem. Dzięki temu strona może lepiej wspierać pracę, którą już wykonujesz — także wtedy, gdy jesteś na spotkaniu, u klienta albo po prostu kończysz dzień.

Siedem dni, żeby strona wróciła do pracy

Zacznijmy od adresu Twojej strony i jednego pytania: co ma dzięki niej wydarzyć się w firmie? Więcej rozmów o konkretnej usłudze? Mniej tłumaczenia w kółko tego samego? Lepsze zapytania, z którymi można od razu pracować?

Wokół tego układamy siedem kroków:

  1. Dzień 1. Ustalamy cel. Wybieramy to, co ma największe znaczenie dla Twojego biznesu. Strona ma pomagać w konkretnym zadaniu.
  2. Dzień 2. Patrzymy oczami klienta. Sprawdzamy, jak trafia na ofertę i czy od pierwszych zdań rozumie, że jest we właściwym miejscu.
  3. Dzień 3. Wydobywamy to, co najważniejsze. Porządkujemy przekaz: komu pomagasz, z jakim problemem i co klient zyskuje.
  4. Dzień 4. Rozwiewamy wątpliwości. Szukamy brakujących odpowiedzi, niejasnych opisów i obietnic, które utrudniają podjęcie decyzji.
  5. Dzień 5. Łączymy ofertę z kontaktem. Dbamy, żeby zainteresowany klient wiedział, co zrobić dalej i jakie informacje warto przekazać.
  6. Dzień 6. Sprawdzamy całą drogę. Na telefonie i komputerze przechodzimy od znalezienia informacji do gotowości do rozmowy.
  7. Dzień 7. Porównujemy i wybieramy następny ruch. Widzisz, co zostało poprawione, dlaczego i na czym warto skupić dalszą pracę.

Pod spodem są ustawienia, treści, linki i inne elementy strony. Dla Ciebie liczy się to, czy klient może Cię znaleźć, zrozumieć ofertę i wygodnie się odezwać. Tym kierujemy pracę.

Masz już więcej, niż myślisz

Masz adres, markę, doświadczenie i ofertę. Często właśnie te rzeczy trzeba lepiej pokazać i połączyć. Zaczynamy od tego, co już działa, zachowujemy charakter strony i szukamy miejsc, w których niewielka poprawka może ułatwić klientowi decyzję.

Ty znasz swoją firmę. My możemy spojrzeć na jej stronę z zewnątrz — z perspektywy osoby, która dopiero próbuje Cię poznać.

Zacznijmy rozmowę

Sprawdźmy, jak sobie radzi Twoja strona!

Podaj adres. Zobaczmy, jaką pracę wykonuje dziś Twoja strona i gdzie może pomóc Ci bardziej.

Szybki kontakt mailowy:

kontakt@taskdone.pl
Preferowana forma pierwszego kontaktu:
Informacja o przetwarzaniu danych